Aron

Aron ma 10 lat, od początku swych dni był psem kochanym, miał psiego małego towarzysza i swoich ludzi, jeden dom. Na stare lata wszystko się zmieniło i Aron stał się bezdomny i niechciany. Kanapę zamienił na betonowy boks, a na szyi zawisł numerek zamiast adresatki. Czy Aron ma jeszcze szansę na dom?
Aron trafił do Schroniska pod koniec kwietnia tego roku. Starsze, schorowane małżeństwo nie mogło się nim dłużej zajmować. Zapytacie gdzie jest rodzina i czemu się nim nie zajęła, otóż pojawił się zapłakany syn i zabrał psa aż na kilka godzin, by w środku nocy samochód interwencyjny przywiózł znów Arona do schroniska i już nikt go nie zabrał…
Aron waży 46 kg jest psem w typie Syberian Husky ze sporą nadwagą. Aron jest dominujący lubi warknąć, zaprzeć się w miejscu i odmówić dalszego spaceru.. Lubi wymuszać na człowieku określone zachowanie szczekaniem lub skakaniem. Jednocześnie kocha człowieka i domaga się jego bliskości i pieszczot. Wręcz uwielbia drapanie, mizianie, głaskanie. Bliskość opiekuna i spacery wyzwalają w nim radość i zainteresowanie. Na początku znajomości na pewno podejmie próby dominacji. Mimo tej wagi i wieku drzemie w nim wielkie psie dziecko uwielbiające zabawę szarpakiem i gonitwę za piłeczką. Przyszły opiekun Arona musi być osobą stanowczą i cierpliwą, znająca specyfikę rasy. Preferowany dom bez dzieci i na parterze. Czasu nie mamy dużo, Aron źle znosi pobyt w schronisku, rzadziej podnosi się w boksie by przywitać odwiedzających schronisko ludzi. Ożywia się dopiero na spacerze, gdy ma człowieka obok.
Aron przebywa w Szczecinie
kontakt Maja 607-524-509 maja@polnocniaki.pl