BAMBI

Ślepaczek Bambi
Bambi 10 lat skończył dawno …. Nie widzi, nie słyszy, ale swojego człowieka wywącha na kilometr.
Kochany stary pies, który pierwszego ciepłego dotyku zaznał w schronisku. Tak właśnie w schronisku dostał pierwsze gorące jedzenie i pierwsze pieszczoty. Co się z nim działo przez lata nie wiem, ale stan w jakim trafił do schroniska był tragiczny. Podnosił się powoli, bardzo powoli, ale stanął na łapki. Chwiejnie, niezdarnie, czasem się wywróci, czasem potknie. Zapomina jak się stawia łapki i zatrzymuje się na nosie, ale idzie, nawet biegnie i zaczyna się uśmiechać. Brzuszek się zaokrąglił, szorstki język liże moją twarz na powitanie a nosek wciska się w moje ręce. Ślepaczek czeka i czuje kiedy zbliżam się z miską jedzonka i już wie, że po obiadku czeka go spacerek i chwile szczęścia.
Stary pies jakie ma szanse na adopcje nie wiem, ale jak go Wam przedstawię to je na pewno zwiększę.
Niestety mój Kayetan mimo usilnych prób przekonania go nie zgodził się na pobyt Ślepaczka więc szukam mu domu, który przyjmie Staruszka i pozwoli mu na godną starość.