Psy do adopcji

VENUS

NOWY ROK – nowe wyzwania i nowa haszcza panna zawitała pod nasz fundacyjny dach. Błąkała się w okolicach miejscowości Stoki woj. małopolskie. Widziano ją jak spała od ponad 2-ch tygodni pod lasem. Przerażona, wycofana i bardzo chuda. VENUS – to około 2-letnia panna haszczanka. Venus jest spokojna, wycofana i nieufna. W domu cicha, ale bardziej ze strachu. Leży i obserwuje. Nie wiemy co suczka przeżyła, ale na pewno potencjalny dom

SOPEL

SOPEL ma około 8 lat. Wiódł do tej pory spokojne i stabilne życie bez większych trosk i smutków. Niestety cudnemu kochanemu chłopakowi wali się świat. Odszedł jego ukochany Pan i Sopel nie radzi sobie zupełnie bez niego pozostawiony sam w domu. Natłok obowiązków zawodowych i osobistych obecnych opiekunów skłania do poszukiwania domu, w którym Sopel nie będzie sam. SOPEL jest bardzo pozytywny do ludzi i do zwierząt. Nie ma w

NEFEES

MIKOŁAJ SIĘ POMYLIŁ , prosiłyśmy o dary dla naszej licznej gromadki podopiecznych, a nie o nowego bezdomniaka-haszczaka  Jak usłyszycie huk to znaczy, że Fundacja pękła w szwach, a póki jeszcze się trzymamy na powierzchni to przedstawiamy kolejną sierotę z pola. Pcheł więcej niż sierści, ale humor jej dopisuje. Bardzo pozytywne dziecko weszło do Domu Tymczasowego do suczki husky, bez szczeknięcia. Grzeczna przylepa, przesypia noc i zachowuje czystość. Aż dziw,

ROKMEN

ROKMEN – młody gniewny do kochania i do wychowania. 11-miesięczny chłopak, którego rozpiera energia i ciekawość świata. Husky dla aktywnych i znających specyfikę rasy. Młody jest tak samo kochany jak i butny. Dominujący Hasiorek chcący postawić na swoim. Od opiekuna wymagamy miłości i pracy z Rokmenem bo inaczej dzieciak jak wyrośnie zapewne zdominuje opiekunów jak tylko mu na to pozwolą. Rokmen to husky bez agresji do ludzi i do zwierząt.

CHUCKI

Jestem Chucky. Mam około 3 może 4 lata. Chucky pieszczotliwie zwany Czakusiem lub Stefankiem jest pozytywnym i radosnym psem nastawionym na człowieka i lubiącym jego bliskość. Lubi zabawy, z kijkiem w pyszczku może biegać godzinami, a przynoszeniem piłeczki jest zachwycony. Uwielbiam wodę i kąpiele zarówno w basenie jaki w morzu. Na spacerze jestem grzeczny, nie ciągnę no chyba, że zobaczę wiewiórkę lub mewę. Nie boję się ruchu samochodowego, ani szumu

BASTER

BASTER ma 5 lat i całe swoje dotychczasowe życie spędził w kojcu. Wypuszczony na wolność próbuje nadrobić stracony czas. Jest ciekawy dosłownie wszystkiego. Piękny chłopak hipnotyzuje wzrokiem i swoją urodą. Tego ostatniego nie można mu odmówić. Natomiast samą urodą nie dajmy się zwieść. To chłopak póki co do pracy i nauki. W domu łaskawie jeszcze posłucha, na dworze oczywiście dosłownie głuchnie. Zna smycz i całkiem ładnie na niej chodzi. Z

RUDOLF

RUDOLF – w swoim nieszczęściu miał odrobinę szczęścia. Po miesiącu koczowania na ulicy dostał szansę na nowe życie i ciepły kąt w Domu Tymczasowym. Rudolf to młodziutki pies określany przez lekarza na 1 rok max 1,5. Do małych nie należy, ale proporcjonalnie do wielkości ma w sobie tyle samo miłości Rudolf jak do tej pory to kocha wszystko i wszystkich. Nie ma w nim cienia agresji do ludzi, psów (

BARTUŚ

Przeszłości Bartusia nie znamy, ale mamy nadzieję, że jego przyszłość maluje się w jaśniejszych barwach i ktoś go na stronie wypatrzy. Bartuś to wyrośnięte psie dziecko. Wesoły i radosny psi młodziak. Pełen energii z głową psich pomysłów. Zabezpieczony awaryjnie w kojcu, już bezpieczny, ale wciąż bez domu. Nie wykazuje agresji do ludzi. Wypuszczony na wybieg zaczepia do zabawy. Do suczek przyjazny. Zachowania do samców nie znamy. Bardzo pilny i pojętny

SHIRO

Po raz kolejny umieszczamy SHIRO na naszej stronie. Dotarły do nas informacje, że rodzina, która adoptowała Shiro prosi o rozpoczęcie poszukiwań nowego domu. Nie znamy obecnych opiekunów Shiro i mamy sprzeczne informacje o samym psie. Od psa spokojnego i cichego w domu, zachowującego czystość po psa, który pod nieobecność właścicieli niszczy i brudzi w mieszkaniu. Co do jednego wszyscy są zgodni, nie przepada za psami (suczki lubi), mieszkał z dziećmi

OSKAR

OSKAR prawie 6 lat w domu. Na próżno Oskar wypatruje swojego Pana – Pan odszedł… został pies. Pies nadal młody, zdrowy i ma wiele lat przed sobą. Awaryjnie przygarnięty, uchroniony przed schroniskiem, ale pytanie co dalej z Oskarem nadal jest aktualne. Szukamy DOMU dla Oskara. Domu lub mieszkania. W każdym się odnajdzie pod warunkiem bliskości i obecności człowieka. Nie wiem czy Oskar tak płacze za Panem czy Oskar nie jest